|
Z Syracuse o kajakarstwie, zdrowym żywieniu i życiu w USA
Wpisy z tagiem: zdrowe żywienie
sobota, 02 stycznia 2010
Nie muszę Wam mówić jak bardzo interesuje mnie zdrowe żywienie i jak bardzo pilnuję co sobie wkładam do talerza. Im mniej przetwarzane, tym lepiej. Niestety nie jestem na tyle zamożna żeby rzucić pracę zawodową na rzecz założenia własnej farmy i hodowania własnego jedzenia, dlatego nadal polegam na przemyśle spożywczym. Kupuję gotowe placki tortilla, jak również chleb, salsę, makaron, krakersy, tofu, seitan i parę innymi rzeczy, których nie robię w domu od podstaw. Przy czym staram się dokładnie czytać skład kupowanych produktów, żeby nie kupować w ciemno. To też zabiera wiele czasu, stąd mam "sprawdzone" produkty i kupuję najczęściej te same. Odkąd przeszłam na wegetarianizm 10 miesięcy temu, bazę kupowanych przeze mnie produktów musiałam zbudować praktycznie od podstaw. W ten sposób wyrobiłam sobie listę bezmięsnych rzeczy, które kupuję. Nie daj boże zachciałoby mi się przejść na absolutny weganizm, to musiałabym przestać kupować cokolwiek przetwarzanego, bo prawie wszystko zawiera jakąś formę nabiału. Na przykład teoretycznie beznabiałowa śmietanka do kawy firmy International Delight zawiera pochodną nabiału kazeinę, która nie jest uważana za nabiał przez FDA ze względu na sposób jej pozyskiwania, natomiast przez rabina jest uważana za nabiał i naznaczona symbolem KD. Przemysł spożywczy ogólnie lubuje się w ograbianiu produktów z ich naturalnych atrybutów tylko po to, aby w późniejszej fazie przetwarzania dodać sztucznie wprowadzane atrybuty, na przykład witaminy. I tutaj dochodzę do sedna sprawy. Dziś wieczorem na obiad mieliśmy burrito. Podsmażane organiczne grzyby z cebulą, cukinią i seitanem podane na placku tortilla z salsą i kiełkami. Kiedy podsmażałam warzywa coś mnie tknęło i zaczęłam podczytywać opakowanie naszych ulubionych pełnoziarnistych placków tortilla, bo wyglądały trochę inaczej niż zwykle. Z miejsca trafił mnie szlag! W składzie placków znajdował się bowiem... olej z sardynek i śledzi oraz żelatyna z tilapi. W plackach tortilla! Moje nadzienie burritowe zjadłam z chlebem. Wkurzyło mnie, że producent zmienił skład swoich placków tak drastycznie bez uprzedzenia czy ostrzeżenia. Na opakowaniu dodano tylko, że placki są grubsze i zawierają tłuszcze Omega-3. Tłuszcze Omega-3 mogą pochodzić z siemienia lnianego, więc do głowy by mi nie przyszło szukać tam ryb. Tak, my biedni Amerykanie bez własnego rozumu. Przemysł spożywczy nas uratuje! Od samych siebie. Jedz jogurt Activia na regularne sranie, a rybkę w plackach tortilla, bo inaczej nie poradzisz. Jestem zdegustowana. Tagi:
wegetarianizm
zdrowe żywienie
00:52, anetacuse ,
Zdrowe żywienie, wegetarianizm
Link Komentarze (31) » |
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
A jak kajakarstwo
Anglojęzyczne
Ekologia
Emigracyjne świat
Emigracyjne USA
Mamine
Różne
Wege
Tagi
|