Z Syracuse o kajakarstwie i życiu w USA

Język

poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Mój sąsiad w podeszłym wieku większość zimy spędził w szpitalu. Jego psem zajmowała się sąsiadka z przeciwka. Kiedy starszy pan w końcu wrócił do domu, przywitałam go z powrotem. "O mało nie kupiłem farmy" - wyznał mi na powitanie. "Tak?!" - wykazałam podekscytowane zainteresowanie. Dopiero po sekundzie przypomniałam sobie, że "kupić farmę" to odpowiednik "kopnięcia w kalendarz," które notabene w angielskim to kopnięcie w... wiadro. Całe szczęście sąsiad nie zauważył mojej gafy i kontynuował historię swojej choroby.

Kilka przykładowych eufemizów na śmierć:

  • To buy the farm (kupić farmę)
  • To kick the bucket (kopniąć w wiadro)
  • To bite the dust (gryźć pył)
  • To push up daisies (pchać stokrotki)
  • Więcej przykładów w Wiki.
22:18, anetacuse , Język
Link Komentarze (5) »
wtorek, 12 listopada 2013

Parallelogram to równoległobok. Pal licho geometrię, ale wymowa! Żaden woodchuck chucking wood nie dorówna poziomowi splątania języka. Proponuję popróbować z lektorem.

01:30, anetacuse , Język
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 11 listopada 2013

Ostatnio odkryłam, że oszukano mnie przy składaniu zamówienia i zdawałam relację na ten temat swojemu ojcu. Tłumaczę, że już grubo po fakcie sfinalizowania zakupu przejrzałam całe zamówienie linijka po linijce, grzebieniem... z zębami, zębami blisko siebie, grzebieniem... errr... od wszy! Aż zaprzestałam monologu pod wrażeniem językowego potwora jaki mi wyszedł podczas nieświadomego tłumaczenia wykonanej czynności z języka angielskiego: I went through the purchase order with a fine-tooth comb. Niech żyje grzebień od wszy! Ciekawe czasy nastały, kiedy internetowego tłumacza używam ostatnio do tłumaczenia słów z angielskiego na swój język ojczysty a nie odwrotnie.

00:21, anetacuse , Język
Link Dodaj komentarz »
piątek, 25 października 2013

Penultimate - przepiękne acz bardzo rzadko używane angielskie słowo oznaczające 'przedostatni.' Mniej romantycznie to next to the last lub the last but one.

Pochodzi od połączenia słów penult - przedostatnia sylaba słowa i ultimate - ostatni, końcowy, ostateczny.

16:14, anetacuse , Język
Link Komentarze (4) »
czwartek, 18 lipca 2013

Narzędzia:

  1. Kindle Keyboard (ma syntezator mowy).
  2. Wgrany na Kindle słownik angielsko-polski.
  3. Odpowiednio dobrane pod kątem stopnia trudności książki anglojęzyczne dla średniozaawansowanych.
  4. Służąca osobistą pomocą anglistka.

Królik doświadczalny:

Tatacuse o średniozaawansowanym poziomie znajomości angielskiego wyposażony w w/w narzędzia.

Metoda:

Systematycznie czytać anglojęzyczną literaturę wspomagając się słownikiem, ucząc się zarazem słówek, składni i gramatyki w praktyce. Uczyć się wymowy od syntezatora.

Oczekiwania:

Wzrost płynności czytania po angielsku, choć raczej niekoniecznie płynności dialogowej.

----------

Dołączam historię Henryka Minimalisty i jego sukcesu przy nauce języka: http://drogaminimalisty.blogspot.com/2011/10/skuteczna-nauka-angielskiego-bez-szkoy.html

20:17, anetacuse , Język
Link Komentarze (13) »
piątek, 19 kwietnia 2013

Dziś kilka kalek językowych często występujących w języku potocznym przy, najczęściej podświadomym, tłumaczeniu z języka angielskiego na polski.

  • Często używana w angielskim fraza it works, np. it works for us, this is how it works może być tłumaczona na: to działa, to się u nas sprawdza, tak to działa.
  • Class może być tłumaczone jako lekcja czy zajęcia, bo "klasa" po polsku to albo grupa osób w klasie np. IIIc, albo pomieszczenie gdzie odbywają się zajęcia lekcyjne.

Macie inne przykłady często używanych odbitek językowych? Jeśli tak to poproszę, dopiszę je tutaj.

14:53, anetacuse , Język
Link Komentarze (16) »
piątek, 01 marca 2013

-Can February march?

-No, but April may.

When March blows its horn, your barn will be filled with hay and corn.

00:19, anetacuse , Język
Link Komentarze (6) »
piątek, 25 stycznia 2013

Dawno, dawno temu, za górami, za lasami i za oceanem, pewna pani od polskiego w pewnej polskiej szkole wpajała klasie zasady pisania listów. Wśród tych zasad znalazło się również wyrażanie szacunku dla odbiorcy poprzez zwracanie się do niego lub do niej z wielkiej litery:

  • Mówię Ci, Basiu, to była najpiękniejsza wystawa na jakiej kiedykolwiek byłam!
  • Nie wiem czy spodoba Wam się mój plan, ale pozwólcie, że go tu opiszę.
  • Mam do Pani dość osobliwą prośbę.

Tymczasem w polskojęzycznym internecie wyrośli, jak grzyby po deszczu, wielbiciele wszelakich "ci" za wszelką cenę pisanych z wielkiej litery zupełnie bez powodu:

(Link to oczywiście tylko kolejny przykład zdania, w którym "ci" powinno być pisane z małej litery, a nie przykład błędu.)

O ile nikt nie ma w zwyczaju pisać "tamci" z wielkiej litery w środku zdania, o tyle całe rzesze pisują "ci" z wielkiej litery w środku zdania pomimo, że nie jest ono użyte jako zwrot osobowy.

Moją osobistą preferencją jeste używanie "Ci" z wielkiej litery jeśli zwracam się do konkretnej osoby, ale jeśli podaję przykład ogólny gdzie "ci" reprezentuje bliżej nieokreśloną grupę, to piszę z małej.

01:57, anetacuse , Język
Link Komentarze (21) »
czwartek, 24 stycznia 2013

Określenie osoby mającej tendencje do wbijania noża w plecy innym kiedy tylko się odwrócą, przeważnie w przenośni. Słowo najczęściej używane w kontekście zawodowym do określenia osób, które prą do celu po trupach kosztem innych.

Back - plecy (rzeczownik).

Stab - ukłuć, wbić (czasownik).

17:58, anetacuse , Język
Link Komentarze (11) »
piątek, 07 grudnia 2012

Kolega z pracy poprosił mnie o polecenie polskiej restauracji na Greenpoint. Poleciłam mu dwie, które znam: "Karczma" i "Królewskie Jadło." Wysłałam mu obie nazwy e-mailem, ale on chciał się nauczyć je wymiawiać. Wyszło jak w tytule.

22:09, anetacuse , Język
Link Komentarze (6) »
 
1 , 2
statystyka