Z Syracuse o kajakarstwie i życiu w USA
Blog > Komentarze do wpisu

Nacja pofajerwerkowa

W miniony weekend Stany Zjednoczone obchodziły 238. urodziny. 4 lipca - Dzień Niepodległości - zawsze obchodzony jest bardzo hucznie, a w tym roku tym bardziej, bo wypadł w piątek, co oznaczało długi weekend. Obchody to wyjazdy, fajerwerki, pikniki, zgromadzenia rodzin i przyjaciół, świeże powietrze, dużo alkoholu i wypadki typu utrata rąk lub palców.

My spędziliśmy weekend w górach Adirondack biwakując. Poszliśmy pod prąd i zamiast jechać do miasteczka na oglądanie fajerwerków, oglądaliśmy zachód słońca. Pole biwakowe, napakowane do ostatniego poletka, było tamtego wieczoru kompletnie opustoszałe, bo wszyscy wybrali się na pokaz fajerwerków. Późnym wieczorem zrobiło się głośno, bo ludziska wrócili i świętowali do późnej nocy, za to ranek był wyjątkowo długo cichy jak makiem zasiał, bo każdy z kolei odsypiał. Dziś naród snuje się niemrawo i odpoczywa w pracy.

poniedziałek, 07 lipca 2014, anetacuse

Polecane wpisy

  • Dylematy egzystencjalne, czyli o wschodach i zachodach

    Od pewnego czasu rozglądamy się za miejscem do przeprowadzki gdzie niebo jest bardziej niebieskie, powietrze bardziej rześkie, słońce promienniejsze, podatki ni

  • Dlaczego grubi

    Wchodzę do atrium biurowca w najwyraźniej popularnej minucie przed ósmą. Po drugiej stronie schodów zgromadził się pokaźny tłum. Zastanawiam się co się stało. P

  • Trzy nowe zimowe rekordy Syracuse, NY

    Wszystkim chyba wiadomo, że w tym roku zima jest wyjątkowo paskudna nie tylko w centralnej części stanu Nowy Jork, ale w większości USA nie wyłączając południow

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2014/07/07 20:11:30
nie lubie biwakow napakowanych po kokardy ;)
-
2014/07/07 20:34:10
Cutie: Wiesz co mnie zdziwiło najbardziej? Że tego się w ogóle nie czuło. Ten park był tak ogromny, a poletka tak duże i daleko od siebie położone, że gdybym nie wiedziała, że każde poletko co do jednego zostało wykupione, to nigdy bym nie zgadła. Poza tym, poza samym późnym wieczorem 4-tego lipca kiedy było trochę głośniej, każdy nabożnie przestrzega godzin ciszy od 10 wieczór do 7 rano. Byłam pozytywnie zaskoczona.
-
2014/07/07 21:58:14
O! to faktycznie bardzo pozytywne doswiadczenie!
statystyka