Z Syracuse o kajakarstwie i życiu w USA
Blog > Komentarze do wpisu

Ciasteczka rabarbarowe z płatków owsianych

Albo malinowe, truskawkowe, winogronowe - w zależności od owoca lub dżemu jaki macie :).

To jeden z moich ulubionych przepisów, a ja z tych raczej niepiekących. Łatwe w przyrządzeniu i niebo w gębie. A teraz kiedy jest sezon rabarbarowy - tym bardziej. Z góry przepraszam za miary imperialne, proszę samemu sobie przeliczyć ;).

Przepis jest na blachę 8 x 8 lub 9 x 9 cali, na długą blachę - podwajam. A w ogóle to piekę w szkle, a nie w blasze, ale to pewnie nie ma znaczenia.

1/2 szklanki masła - miękkie
1/2 szklanki brązowego cukru
1 szklanka mąki
1/4 łyżeczki proszku do pieczenia albo sody
1/8 łyżeczki soli
1 szklanka płatków owsianych górskich

3/4 szklanki dowolnego dżemu (polecam rabarbar i malinę)

Wszystko oprócz dżemu wymemłać na masę, najlepiej ręcznie. 1/3 masy zostawić, a 2/3 wmemłać na równo na dno blachy paluchami, żeby był ładny równy spód. Na to napaskudzić dżemem i wyrównać jakąś szpatułką, tylko nie przy samych krawędziach. Jeśli macie świeże owoce, to trzeba je najpierw przesmażyć na papkę z odrobiną cukru. Na warstwę papki owocowej należy wrzucić kruszyny pozostałej masy, w stylu kruszonki na szarlotce. Wypiek wygląda zresztą jak szarlotka. Piec 35-40 minut na 350 stopni F.

Tak, wiem, to miały być ciasteczka. Po wyjęciu dać trochę się ostudzić po czym pociąć ciasto to-be ciasteczka w kwadraty. Jeśli nie pokroicie teraz a dacie wystygnąć, do tego zadania potrzebna będzie piła motorowa. Pokrojone ale nadal w blasze wsadzić do lodówki, potem powyjmować kwadraty z blachy na talerzyk. 

P.S. Jest 90 stopni F, a ja piekę. Nic nie poradzę, że rabarbar jest teraz, a nie w styczniu.

środa, 18 czerwca 2014, anetacuse

Polecane wpisy

  • Obiady dla niemyślących

    Kiedy raz na parę latgramy na loterii i bawimy się w "co bym zrobiła gdybym wygrała", zatrudnienie domowego kucharza jest zwykle na mojej liście. Wiem, że gotow

  • Orgia pomidorowa

    Jest sezon na pomidory i co tydzień napływają do nas m.in. spore ilości wszelkich gatunków pomidorów z "naszej" farmy (mamy sezonową "prenumeratę" warzyw z miej

  • Sztuka rabarbarowa

    Nie dość że kwasowe to zielsko, to jeszcze wyjątkowo kreatywne. Pokolorowało mi uprzednio jednolity garnek tak: Prawda, że pięknie?

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2014/06/18 17:46:11
co to sa platki gorskie? oatmeal?
-
2014/06/18 17:50:23
_________________________________________________________
POMYSŁ I OPRACOWANIE ZDECYDOWANIE B. INTERESUJĄCE! *****
JAK JUŻ WYKONAM (DZIĘKI ZA PRZEPIS) TO WŁĄCZĘ SIĘ PONOWNIE.

_________________________________________________________
-
2014/06/18 18:48:56
Cutie: Tak, oatmeal. A wiesz, że początkowo nawet napisałam w nawiasie że oatmeal dla moich zhamerykanizowanych czytelników, ale potem pomyślałam, że się wygłupiam. Okazuje się, że instykt mi dobrze podpowiadał, bo płatki górskie nie były zbyt popularne ani znane jak byłam dzieckiem, więc to określenie brzmi obco.

Dianasiudy: Hm, masz ciekawą formę komunikacji... Witaj na blogu.
-
2014/06/18 20:59:31
Wygląda smacznie.
Też się zastanawiałem nad tymi płatkami górskimi, nigdy wcześniej tej nazwy nie słyszałem. U nas to się nazywało i nazywa płatki owsiane. Ale na kasze, płatki i zboża w polskim jest bardzo dużo regionalnych nazw.


-
2014/06/18 21:36:37
Resvaria: Duh! Faktycznie owsiane. Wydaje mi się teraz, że górskie to był raczej opis typu płatków owsianych, który jest odpowiednikiem tutejszego "old fashioned" (w przeciwieństwie do "quick"/"instant") i "rolled" (w przeciwieństwie do "steel cut"). Tak czy inaczej, wiadomo o co chodzi.
-
2014/06/18 21:46:33
tak! zdecydowanie owsiane to 'nasza' oatmeal :D
-
Gość: Karuzela, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2014/06/20 06:02:03
Aneta, doskonale pamietasz, jakie płatki przychodza na mysl, gdy piszemy o tych górskich. A jesli o sugestię ResV. że to moze nazwa regionalna - tak jest, gdy mężczyżni o wypiekach swoje zdanie mają. Och ci faceci...
-
2014/06/20 14:11:03
Karuzela: Witaj na blogu. Nie wiem co ma wspólnego dyskusja regionalizmów i wypieków z byciem mężczyzną czy kobietą. Ludzie mają inne doświadczenia i opinie niezależnie od płci.
-
2014/06/20 15:25:09
Karuzela... ja zaczynałem piec razem z moimi babciami kiedy byłem małym brzdącem, więc daruj sobie.

statystyka