Z Syracuse o kajakarstwie i życiu w USA
Blog > Komentarze do wpisu

Naucz się programować

Sam(a) i za darmo. Tutaj: http://www.codecademy.com

Strona polecona przez Politykę z 21 listopada 2012 r. 

Fajnie jest zrobiona. Lekcje są przystępnie opisane i krótkie. Moża wybrać m.in. z JavaScript, HTML/CSS, PHP, Python, Ruby i API. Można uczyć się od podstaw, lub ćwiczyć znany już język. Po lewej jest panel z teorią i zadane ćwiczenie do teorii. Pośrodku pisze się kod. Wynik kodu można oglądać w okienku po prawej.

Nic tylko zamieniać blogowanie na kodowanie. Żartuję. Przecież można zjeść ciastko i mieć ciastko jeśli się naprawdę chce (no, może zjeść połowę, a drugą mieć).

poniedziałek, 23 września 2013, anetacuse

Polecane wpisy

  • iPhone wytrzymalski

    Jako dorosła osoba "na swoim" nigdy nie miałam telefonu stacjonarnego. Kiedy wyszłam za mąż, w naszym wspólnym domu były tylko jego komórka i jej komórka. Kiedy

  • Sępy krążą wokół ofiar Volkswagena

    Mamy dwa samochody VW TDI. Tak, dwa całkiem nowe, ale obecnie zniesławione brudne diesle. Odkąd wybuchł skandal z emisjami, nasza skrzynka na listy notorycznie

  • Plan na uporządkowanie życia cyfrowego

    Pomiędzy nowym macbookiem , starym pecetem, starym zewnętrzym twardym dyskiem, nieuporządkowanymi tysiącami zdjęć rozsypanymi po komputerach, dyskach, pendrivac

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: resvaria, *.dsl.teksavvy.com
2013/09/23 03:17:53
Calkiem mi się przyda, dzięki! Ja walczę powoli z C++, bardzo powoli
-
2013/09/23 21:44:01
Kris: Cieszę się, że pomogłam. To wpis z serii "nie spodziewaj się komentarzy" - a tu proszę!
-
2013/09/23 23:46:20
hm... ciekawe, ciekawe :) az sobie sprawdze :)
-
2013/09/24 00:00:13
Nina: Jak już sprawdzisz, to proszę o wystawienie opinii. Dziękuję :).
-
2013/09/24 00:40:44
Narazie zrobilam kilka lekcji z php. Prosciutkie i podreczne, fakt, aczkolwiek juz widze problem: jak potem taki adept sztuki bedzie chcial cos na serio zrobic, to ani chybi polegnie na instalce i konfiguracji srodowiska do programowania,a juz o serwerze nie wspominajac...

Wspolczesne jezyki skryptowe (precompiled) wysokiego poziomu sa latwe do nauczenia sie dla laika, prawda, ale za to zeby miec jakis sensowny z nich uzytek (np. interaktywny website co gada do bazy danych) to trzeba do kupy poskladac cala ukladanke. Instalka bazy danych, jej poskladanie, serwer web, skrypty po stronie klienta (javascrypt), serwera (php, .net, ruby on rails etc.), interaktywne strony...

Od tej strony patrzac ciut lepiej nauczyc sie jakiegos "porządnego" (ha ha ha :) jezyka programowania, w ktorym bedzie mozna popelnic mala aplikacyjke (obojetnie na jakis OS, nie wylaczajac mobilnych). Bo efekt widac od razu.

Generalnie jednak metodyka tych kursow jest bardzo fajna. Byc moze jak sie poczatkujacy wystarczajaco wciagna to potem jakos przejda przez mękę instalacji real life :)
Ja w kazdym badz razie zaluje, ze jak sie uczylam programowania to nie mialam nic takiego do dyspozycji, tylko nudnego nauczyciela ze slajdami gędzącego przez poltorej godziny wykladu...potem sie i tak trzeba bylo samemu wszystkiego nauczyc :(
-
2013/09/24 00:49:26
Nina: Odniosłam podobne wrażenie, ale na modłę Scarlett O'Hara postanowiłam "martwić sie tym później." Myślę, że dla wielu najgorszy jest brak punktu wyjścia, czyli "gdzie zacząć" - kiedy już się zacznie, wtedy można się martwić o zamianę piaskownicy na budowę. Ja mam o tyle dobrze, że jak się nauczę kodu, będę mogła pisać małe klocki dla naszego programisty, które będzie mógł podłączyć do większej aplikacji (aczkolwiek nie jestem pewna czy na tej stronie uczą VB). O ile programista pozwoli na dojście do koryta (job security itd.), to można się czegoś nauczyć przy okazji.
-
Gość: resvaria, *.dsl.teksavvy.com
2013/09/24 03:11:06
Te kursy na pewno nie zastąpią książki, która ma tysiąc stron, jak ta moja do C++, ale na pewno są dobre jako reference i ściąga. HTMLa się uczę od wieków, ale ponieważ mało na codzień używam to zapominam format i komendy, więc coś takiego jest akurat w sam raz dla mnie.
-
2013/09/24 03:28:38
@Aneta:
o ile tam zauwazylam, to nie ma VB. (to zreszta z zawodowego punktu widzenia juz slepa uliczka....)

Ale z tymi klockami...
Wlasnie mnie jedna rzecz wkurzyla: podesjcie do ucznia typu "wax on, wax off" (cytat z Karate Kid).
Najpierw wbic do lba na twardo a potem moze kiedys ewentualnie wytlumaczyc. No dobrze, ze programowania uczylam sie dawno temu i wiem, ze oh ah cos takiego jak wpisac "2 * 54" to łaaaaaaał takie gienialne, ze na ekranie wyswietla wynik. Jakbym nie wiedziala wczesniej na co to, bym olala. A tak wiem, ze przydaje sie wtedy, kiedy zastąpisz cyferki zmiennymi, a te zmienne maja wartosc zalezna od ilus-tam rzeczy etc. itd.

..a potem przychodzi łał debugowanie :))) jak funkcja po funkcji rozbierasz na czynniki pierwsze wlasny kod, zeby sprawdzic ki ch**** wynik jest z d** wziety??? :)

No ale ok, czepiam sie.
Jak nigdy nie mialas do czynienia z programowaniem to w zasadzie najpierw najlepiej zapoznac sie z przedmiotem pt. "algorytmy i struktury danych". Nie wiem, na jakich uczelniach/kierunkach w USA to maja. Ja sie uczylam z ..... polskiej ksiazki. Calkiem niezlej.

Bo tak naprawde kazdy kolejny jezyk programowania, jak juz opanujesz te algorytmy i struktury danych, to rozni sie tylko skladnia i bibliotekami i tym, co jest juz zrobione, a co nie.
-
2013/09/24 23:33:26
Nina: Mnie uczono programowania na studiach, ale niewiele w głowie z tego zostało. Teraz używam SQL do pisania raportów, więc trochę rozumiem z tym debuggowaniem, bo jak źle zrobisz outer/inner jointy kilku tabel to ci się cała kalkulacja pokręci i dochodzenie gdzie się człowiek rypnął nie jest ani łatwe, ani przyjemne.
statystyka