<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>Rzecz o prasie francuskiej - komentarze</title>
    <link>http://syracuse.blox.pl/2009/11/Rzecz-o-prasie-francuskiej.html</link>
    <description>Rzecz wcale nie będzie o prasie francuskiej, ale o French press  - cudeńku do parzenia kawy, którego nie potrafię nijak nazwać w naszej mowie ojczystej. Na zdjęciu po lewej. &#xD;
Amerykanie są strasznymi kawoszami i piją kawę litrami. Tutaj jednak nikt nie parzy kawy po turecku przez zalewanie zmielonej kawy wrzątkiem. Tutaj również nikt nie pija kawy rozpuszczalnej, bo nią się powszechnie gardzi. Kawę rozpuszczalną pija się tylko w warunkach ekstremalnych, jak eskapada na szczyt Kilimandżaro. Do parzenia kawy powszechnie używany jest ekspres do kawy ( coffee maker ), który przepuszcza gorącą wodę przez bibułkowy filter wypełniony kawą grubo mieloną. Przyznam, że na początku taka kawa wydawała mi się lurowata, ale się przyzwyczaiłam. Tak czy inaczej, Amerykanie pijają kawę tylko "czystą," broń boże z jakimiś fusami, mułami, czy osadami. Tymczasem kiedy zajdzie się do jakiegokolwiek sklepu kawowego typu "Starbucks" czy "Barnes &amp;amp; Noble," na półkach stoi kilkanaście eleganckich dzbanuszków French press  o różnych kształtach i rozmiarach. Najczęściej firmy Bodum. Niektóre nawet Made in Poland . Pomyślałby ktoś, że Amerykanie są fanami tej metody parzenia. Ale nie. Kupiłam sobie taki jakiś czas temu. Przeczytałam recenzje innych kupujących i prawie każdy narzekał na osad. Bo to koniec świata, że coś się na dnie osadza! Dzbanki powszechne są wśród wielbicieli biwakowania, bo większość uznaje kawę z French press  za lepszą od kawy rozpuszczalnej. Sama zaczęłam używać swojego dzbanuszka do parzenia kawy w domu i przyznam, że kawa wychodzi bardziej "charakterna" niż z bibułkowego filtra ekspresu do kawy, pomimo osadów. Nie licząc biwakowiczów, nie znam nikogo, absolutnie nikogo w Stanach, kto używa French press  do parzenia kawy. Sklepy natomiast prezentują śliczne i drogie dzbanuszki jako modne i europejskie. Ja tu czegoś nie rozumiem. Czy one są tylko na pokaz, czy naprawdę je ktoś kupuje?</description>
    <lastBuildDate>Wed, 11 Nov 2009 22:16:56 +0100</lastBuildDate>
    <item>
      <title>anetacuse: Tierralatina: Dzięki. O bosz! ...</title>
      <link>http://syracuse.blox.pl/2009/11/Rzecz-o-prasie-francuskiej.html#k7408679</link>
      <description>Tierralatina: Dzięki. O bosz! Skomplikowana ta perkolacja. I aż 6 metod zaparzania kawy! Idę je sobie poguglować :).</description>
      <guid>http://syracuse.blox.pl/2009/11/Rzecz-o-prasie-francuskiej.html#k7408679</guid>
      <pubDate>Wed, 11 Nov 2009 22:16:56 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>tierralatina: @anetacuse: Posluze sie cytatem z ...</title>
      <link>http://syracuse.blox.pl/2009/11/Rzecz-o-prasie-francuskiej.html#k7408278</link>
      <description>@anetacuse: Posluze sie cytatem z wikipedii:&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;There exists some controversy as to whether the Moka Pot may be referred to as a percolator. If common usage defines the word then it certainly must be accepted as a common name. Scientifically the term is also correct, with the problem boiling down to the question of "Can pressurised hot water be percolated through a medium?" If the answer is yes then the form of brewing which takes place in the Moka Pot (the forcing of steam through coffee grounds) can be considered a type of pressure-driven percolation and, therefore, the machine which causes it to happen can be termed a "percolator". So, strictly speaking, because the Moka Pot has a percolating compartment it can be referred to - mechanically - as a (machine which) percolates. This forcible driving of hot water through a coffee layer has been referred to as "percolation" in patents.[6] The Moka Pot is described by Saveur as a juxtaposition of percolated coffee and espresso,[7] which acknowledges that percolation is part of the espresso-making process in the Moka Pot. Whilst the Specialty Coffee Association of America[8] recognises six basic methods of brewing (Steeping, Decoction, Percolation, Drip Filtration, Vacuum Filtration and Pressurised Infusion) the differentiation of "Percolation" and "Pressurised Infusion" does not negate the fact that percolation occurs in the Moka Pot (ie: water is filtered through coffee grounds).&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt; I dodam jeszcze od siebie, ze kawa z wloskiego "perkolatora", jest znacznie mocniejsza niz ta z amerykanskiego.</description>
      <guid>http://syracuse.blox.pl/2009/11/Rzecz-o-prasie-francuskiej.html#k7408278</guid>
      <pubDate>Wed, 11 Nov 2009 21:23:09 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>anetacuse: Tierralatina: hm, mi to wygląda na to ...</title>
      <link>http://syracuse.blox.pl/2009/11/Rzecz-o-prasie-francuskiej.html#k7405653</link>
      <description>Tierralatina: hm, mi to wygląda na to samo co percolator. A czym się różni?</description>
      <guid>http://syracuse.blox.pl/2009/11/Rzecz-o-prasie-francuskiej.html#k7405653</guid>
      <pubDate>Wed, 11 Nov 2009 12:51:29 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>tierralatina: Jak kawa w domu to tylko z ...</title>
      <link>http://syracuse.blox.pl/2009/11/Rzecz-o-prasie-francuskiej.html#k7404726</link>
      <description>Jak kawa w domu to tylko z włoskiego &lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Moka_Express" rel="nofollow"&gt;moka pot&lt;/a&gt;, bo te wszystkie perkolatory i inne filtrowane wynalazki to wodę o smaku kawy robią... ;)&#xD;&lt;br/&gt; A jak nie kawa to yerba mate. Albo zielona herbata.</description>
      <guid>http://syracuse.blox.pl/2009/11/Rzecz-o-prasie-francuskiej.html#k7404726</guid>
      <pubDate>Wed, 11 Nov 2009 04:30:32 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>resvaria.net: Zgadzam sie, ze ogolnie kubki ...</title>
      <link>http://syracuse.blox.pl/2009/11/Rzecz-o-prasie-francuskiej.html#k7402161</link>
      <description>Zgadzam sie, ze ogolnie kubki jednorazowe sa nieekologiczne, choc papierowa da sie bez problemu przetwarzac. Styropianowych nie cierpie, nie tylko ze wzgledu na mniejsza ekologicznosc ale i przez to, ze czuc je plastikiem. &lt;br/&gt;TH nie daje na kubki papierowych "ubranek" wiec mniej papieru zuzywaja niz na przyklad Starbucks. Poza tym na kubkach TH nie ma takiej grubej warstwy wosku, wiec tez latwiej chyba je przerabiac.&#xD;&lt;br/&gt;Kiedy kupowalem kawe u mnie w pracy (mamy na dole Four Bucksa) to zawsze bralem swoj kubek. Nie dosc, ze kawa tansza o 25c to jeszcze ekologicznie. Ale kiedy kupuje kawe w drodze to zwykle nie biore kubka i to wlasnie wtedy zagladam do TH. Chyba powinienem tez zaczac uzywac swojego.&#xD;&lt;br/&gt; Wpis to nie teraz. Dziekuje Ci za komentarz, niezla jazda z tym gettem...</description>
      <guid>http://syracuse.blox.pl/2009/11/Rzecz-o-prasie-francuskiej.html#k7402161</guid>
      <pubDate>Tue, 10 Nov 2009 15:56:08 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>anetacuse: Mi nie przeszkadzają brązowe kubki TH, ...</title>
      <link>http://syracuse.blox.pl/2009/11/Rzecz-o-prasie-francuskiej.html#k7401960</link>
      <description>Mi nie przeszkadzają brązowe kubki TH, ale przeszkadzają mi kubki w ogóle. Tzn. są nieekologiczne, zwłaszcza te styropianowe. Jak się kupuje kawę często, to lepiej sobie kupić firmowy kubek wielorazowego użytku i prosić, aby w niego wlali. Ja tak zawsze robiłam kupując kawę na stacji paliw. Teraz kawę kupuję rzadko m.in. właśnie przez kubki. Niemniej jednak narobiliście mi ochoty na wypróbowania kawy TH i chyba w weekend pojadę i się skuszę.&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Resvaria: no idź popełnij ten wpis, ale staraj się unikać słowa "getto" ;).&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt; Za kawami smakowymi też niespecjalnie przepadam, wolę zwykłą.</description>
      <guid>http://syracuse.blox.pl/2009/11/Rzecz-o-prasie-francuskiej.html#k7401960</guid>
      <pubDate>Tue, 10 Nov 2009 15:06:25 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>resvaria.net: Fajne, do TH mam rozne uwagi, ale ...</title>
      <link>http://syracuse.blox.pl/2009/11/Rzecz-o-prasie-francuskiej.html#k7401889</link>
      <description>Fajne, do TH mam rozne uwagi, ale nigdy mi nie przyszlo do glowy, ze ich kubki sa depresyjnie brazowe:) Mi sie podobaja, moze dlatego, ze lubie brazy. Poza tym jest taki staroswiecki i nie stara sie za wszelka cene byc "hip" i "funny".&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Nie lubie kaw smakowych, wiec sie nie wypowiem. W TH lubie tylko zwykla kawe, ewentualnie goraca czekolade, za to ich cappucino jest absolutnie beznadziejne tak samo jak ice(d) coffee. No ale to siec "dla ludu" a nie Four Bucks, wiec przyjmuje z dobrodziejstwem inwentarza.&#xD;&lt;br/&gt;To jest kubek TH dla tych z Was, ktorzy musza jakos wegetowac bez naszej cudownej sieci:)&#xD;&lt;br/&gt;&lt;a href="http://directoryofhamilton.com/blog/wp-content/uploads/2009/08/tim-hortons-coffee.jpg" rel="nofollow"&gt;directoryofhamilton.com/blog/wp-content/uploads/2009/08/tim-hortons-coffee.jpg&lt;/a&gt;&#xD;&lt;br/&gt;A to Four Bucks Coffee rzecz jasna:)&#xD;&lt;br/&gt;&lt;a href="http://www.zazzle.com/starbucks_or_fourbucks_mug-168574818395378852" rel="nofollow"&gt;www.zazzle.com/starbucks_or_fourbucks_mug-168574818395378852&lt;/a&gt;&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt; Chyba popelnie u siebie wpis o kanadyjskich ikonach rynkowych.</description>
      <guid>http://syracuse.blox.pl/2009/11/Rzecz-o-prasie-francuskiej.html#k7401889</guid>
      <pubDate>Tue, 10 Nov 2009 14:51:22 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>keedah: Ja tez pijam tylko kawe w DD zawsze ...</title>
      <link>http://syracuse.blox.pl/2009/11/Rzecz-o-prasie-francuskiej.html#k7400386</link>
      <description>Ja tez pijam tylko kawe w DD zawsze orzechową i to jest jedyna kawa smakowa ktora jest taka jaka powinna być. Wiem ze to grozi linczem w Kanadzie ale nie lubię Tima Hortonsa - przede wszystkim za okropne kubki , depresyjnie brązowe z niefunkcjonalną zakrętką, a poza tym ich orzechowa kawa jest straszna. Jakos zyje pijąc Second Cup ale tęsknie za DD.</description>
      <guid>http://syracuse.blox.pl/2009/11/Rzecz-o-prasie-francuskiej.html#k7400386</guid>
      <pubDate>Tue, 10 Nov 2009 09:19:21 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>anetacuse: W DD lubię tylko kawę. A właściwie ich ...</title>
      <link>http://syracuse.blox.pl/2009/11/Rzecz-o-prasie-francuskiej.html#k7399707</link>
      <description>W DD lubię tylko kawę. A właściwie ich kawę uwielbiam. Sieci za to nie lubię: bez charakteru, kiepska obsługa, kiepskie wypieki. Dlatego przestałam tam kupować. W Starbucks z kolei lubiłam wszystko poza kawą - taką zwykłą, nie żadnym słodzonym latte, ale od niedawna nawet kawa mi posmakowała, to chyba kwestia przyzwyczajenia. W ogóle to Amerykanie piją dużo kawy, ale kawy strasznie "udziwnionej" - smakowe syropy, cukry, latte i inne. Prawie tak, jakby kawy jako takiej nie lubili...&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt; W Ikei nigdy nie miałam okazji być.</description>
      <guid>http://syracuse.blox.pl/2009/11/Rzecz-o-prasie-francuskiej.html#k7399707</guid>
      <pubDate>Mon, 9 Nov 2009 23:45:41 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>resvaria.net: Nie wiem czemu nie udało mi się ...</title>
      <link>http://syracuse.blox.pl/2009/11/Rzecz-o-prasie-francuskiej.html#k7399464</link>
      <description>Nie wiem czemu nie udało mi się wstawić linka:&#xD;&lt;br/&gt;&lt;a href="http://www.ctv.ca/servlet/ArticleNews/story/CTVNews/20081130/winnipeg_ikea_081130?s_name=Autos&amp;no_ads=" rel="nofollow"&gt;www.ctv.ca/servlet/ArticleNews/story/CTVNews/20081130/winnipeg_ikea_081130?s_name=Autos&amp;no_ads=&lt;/a&gt;</description>
      <guid>http://syracuse.blox.pl/2009/11/Rzecz-o-prasie-francuskiej.html#k7399464</guid>
      <pubDate>Mon, 9 Nov 2009 23:02:36 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>resvaria.net: Aneta, ta Ikea nie jest bardzo ...</title>
      <link>http://syracuse.blox.pl/2009/11/Rzecz-o-prasie-francuskiej.html#k7399452</link>
      <description>Aneta, ta Ikea nie jest bardzo blisko, ale w warunkach północno amerykańskich 3 godziny jazdy autem w jedną stronę nie są bardzo drastyczną sprawą. Skoro są ludzie dojeżdżający do Ikei siedem godzin w jedną stronę, to 3 godziny przy tym to nic wielkiego:) &lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;While some diehards drive more than seven hours to the United States to shop at Ikea and even hold "Ikea catalogue parties," Warren says the two provinces just can't guarantee the kind of sales the store generates in places such as Toronto or Calgary. &lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;A tak serio to nie dziwię się, że Ikea się cieszy w Am. Płn. popularnością, bo kiedy widzę toporną produkcję meblarską w tutejszych sklepach to sam mam ochote wykupić Ikee do końca. Oczywiście mam na mysli meble za normalne pieniądze nie produkty designerskie gdzie za jeden stołek płaci się $1000+, bo to rzeczywiście potrafią być bardzo ładne, tak samo jak meble "tradycyjne" robione przez memnonitów i amiszów, ale to też nie produkty dla młodych ludzi na dorobku.&#xD;&lt;br/&gt; Swoją drogą zauważyłem pewne zmiany w taktyce Ikei. Na przykład szklanki, które do tej pory zwykle robili w Turcji albo Włoszech zaczęli robić w Kanadzie.</description>
      <guid>http://syracuse.blox.pl/2009/11/Rzecz-o-prasie-francuskiej.html#k7399452</guid>
      <pubDate>Mon, 9 Nov 2009 23:00:22 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>resvaria.net: Z tym DD w Kanadzie jest jak ze św. ...</title>
      <link>http://syracuse.blox.pl/2009/11/Rzecz-o-prasie-francuskiej.html#k7399384</link>
      <description>Z tym DD w Kanadzie jest jak ze św. Graalem...&#xD;&lt;br/&gt;&lt;a href="http://answers.yahoo.com/question/index?qid=20070831181244AAPcP0k" rel="nofollow"&gt;answers.yahoo.com/question/index?qid=20070831181244AAPcP0k&lt;/a&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Czy ten DD jest naprawdę jakiś wyjątkowy? Dla mnie większość anglosaskiej produkcji cukierniczej jest makabrycznie słodka. Dlatego do kawy w Timie Hortonsie kupuję raisin tea biscuit, butter croissant albo old-fashioned plain donut czyli ich najmniej słodkie wyroby. Kiedy widzę jak niektózy ludzie zajadają się tuzinem ociekających cukrem donutów to robi mi się słabo. Za to w kanadyjskich pubach i małych rodzinnych restauracjach i dinerach bardzo często mają pyszne domowe pie (zwłaszcza z jabłek, rabarbaru i truskawek), bread pudding (mniam mniam) a w Quebecu pyszne serniki.&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;W Montrealu francuski nie jest niezbędny, bo większość montrealczyków jest dwujęzyczna, natomiast na północ, w stronę Quebec City bez francuskiego zaczyna być trudno. &lt;br/&gt;</description>
      <guid>http://syracuse.blox.pl/2009/11/Rzecz-o-prasie-francuskiej.html#k7399384</guid>
      <pubDate>Mon, 9 Nov 2009 22:49:46 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość Keedah: Dziekuje :) Montreal hmm bede ...</title>
      <link>http://syracuse.blox.pl/2009/11/Rzecz-o-prasie-francuskiej.html#k7398140</link>
      <description>Dziekuje :) Montreal hmm bede musiala zaczac sie uczyc francuskiego</description>
      <guid>http://syracuse.blox.pl/2009/11/Rzecz-o-prasie-francuskiej.html#k7398140</guid>
      <pubDate>Mon, 9 Nov 2009 19:37:08 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>anetacuse: Keedah i Gos Maastricht: witam na ...</title>
      <link>http://syracuse.blox.pl/2009/11/Rzecz-o-prasie-francuskiej.html#k7397188</link>
      <description>Keedah i Gos Maastricht: witam na blogu :)&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt; No to przynajmnie prasa trafiła w dobre ręce :).</description>
      <guid>http://syracuse.blox.pl/2009/11/Rzecz-o-prasie-francuskiej.html#k7397188</guid>
      <pubDate>Mon, 9 Nov 2009 16:05:11 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gość Gos Maastricht: Identyczna ..."francuska ...</title>
      <link>http://syracuse.blox.pl/2009/11/Rzecz-o-prasie-francuskiej.html#k7395250</link>
      <description>Identyczna ..."francuska prase" dostalam 2 dni temu od sasiadki. Bo ona nie uzywa i eee nie chce. Dostala kiedys w prezencie i zbieralo kurz. A wie, ze z mezem jestesmy wielbicielami kawy parzonej na wiele sposobow to podarowala. Kawa smaczna. Mozna sobie dawkowac moc. Ja preferuje mocniejsza z wieksza iloscia goracego mleka. Spienionego. &lt;br/&gt;Ale kawa "na niedziele" to z zaparzacza takiego typu:&#xD;&lt;br/&gt;&lt;a href="http://fabrykaform.pl/Alessi_zaparzacz_do_espresso_ars09-p5368.html" rel="nofollow"&gt;fabrykaform.pl/Alessi_zaparzacz_do_espresso_ars09-p5368.html&lt;/a&gt;&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;</description>
      <guid>http://syracuse.blox.pl/2009/11/Rzecz-o-prasie-francuskiej.html#k7395250</guid>
      <pubDate>Mon, 9 Nov 2009 08:50:45 +0100</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>


