Z Syracuse o kajakarstwie i życiu w USA
Blog > Komentarze do wpisu

Klapa batatowo-ziemniaczana

Wczoraj naszła mnie myśl, że może by zrobić placki ziemniaczane. Placków ziemniaczanych nie jadłam od czasu wyjazdu do Stanów, czyli ponad 10 lat. Oczywiście nie byłabym sobą, gdyby mi się nie zachciało eksperymentować. Moje placki miały być z yam'u, co w języku polskim funkcjonuje po nazwami, za Wikipedią, wilec ziemniaczany / batat / patat / słodki ziemniak. W Stanach yam i sweet potato to dwa różne gatunki, chociaż nazw używa się zamiennie.

Po przerobieniu pierwszego batata na papkę stwierdziłam, że nic z tego nie będzie. O ile ziemniak zwykły zamienia się w wodnistą, gładką masę po starkowaniu, batat zamienia się w suche pomarańczowe wióry a la marchewka. Nie poddając się, starkowałam dodatkowo kilka czerownych ziemniaków i cebulę, żeby wyrównać konsystencję. Masa wyglądała całkiem do rzeczy. Doprawiłam, dodałam trochę oliwy, ale oczywiście nie miałam jajka. Postanowiłam nie dodawać też mąki. Rezultat był totalnie mizerny, alebowiem placki za Chiny nie chciały trzymać się kupy i w rezultacie usmażyłam papkę a la kasza manna. Machnęłam więc ręką, na obiad zrobiłam kanapki, a resztę masy upiekłam w piekarniku w nadziei, że wyjdzie babka ziemniaczana. Wyszła, ale kroić się nie dała, więc po wyjęciu kawałka nadal przypomina górę kaszy mannej. Choć wizualnie jest nieciekawa, smakowo jednak zjadliwa.

Co do batatów, polecam robienie z nich frytek. Batat należy obrać, pokroić w paski, posypać wybranymi przyprawami i pokropić olejem, po czym upiec w piekarniku w 375 stopni F przez jakieś pół godziny, przewracając frytki w połowie pieczenia na drugą stronę.

Co do placków ziemniaczanych, przypomniały mi jak bardzo nie lubię obierać ziemniaków. Niemniej jedan zbieram się do podejścia nr 2, tym razem bez cudowania.

czwartek, 05 listopada 2009, anetacuse

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2009/11/05 16:19:44
Mój ulubiony sposób na słodkie ziemniaki (ja znam taką polską nazwę):

-obrać ze skórki
-pokroić w średnio grube plastry
-posmarować z obu stron oliwą virgin tłoczoną na zimno (smakuje o niebo lepiej niż z olejem)
-ułożyć na szklanej albo ceramicznej "blasze" do pieczenia
-posypać swieżym rozmarynem otartym z gałązek i solą (nie za dużo)
-włożyć do nagrzanego na 425-450F piekarnika
-nie obracać
-piec aż zmiekną, zrobią się pachnące i gotowe do zjedzenia
Pyszne i zdrowe, polecam.
Normalne ziemniaki też piekę w ten sposób, ale bez rozmarynu.

Możecie eksperymentować i z yamami i ze słodkimi ziemniakami, oba smakują nieco inaczej. Zwykle są bardzo twarde, więc trudno się je kroi na plastry
-
2009/11/05 16:24:33
Resvaria: Mniam, dzięki za przepis, wkrótce zastosuję, bo mi jeszcze 2 yamy zostały. A tak z grubsza to jak długo się pieką?
-
2009/11/05 16:55:00
20+ minut. Zależy od piekarnika i tego w czym pieczesz. Kiedy piekę w szkle albo ceramice to zwykle daję większą temperaturę. Gdybyś piekła na blasze to 375-400F wystarczy, inaczej mogą się przypalić i oliwa się może spalić. Ja nie lubię piec na blasze, bo się przyklejają, choć akurat zwykłe ziemniaki wychodzą lepiej na blasze, używam wtedy pergaminu na podkładkę.
Poza tym czasem piekę ziemniaki i yamy na bbq. Trochę roboty z przewracaniem i pilnowaniem, żeby się nie spiekły, ale wychodzą smaczne. Acha, kiedy piekę na bbq to nie smaruję oliwą.
-
2009/11/05 17:03:07
Aneta, coś dla Ciebie i nie tylko, czyli o jarmużu:)

www.poloniaprzyszlosci.org/pdf/g16.127.pdf
-
2009/11/05 17:08:15
ja lubie sweet potatoes w wesji mashed zcynamonem. prawie jak deser. frytki tez uwilelbiam. gerenralnie wszystko sweet poatoes kocham. a wiesz, ze sa BARDZO zdrowe (zapominialam co zawieraja, chyba chodzi o witaminy B i ten pomaranczowy kolor)?
-
2009/11/05 17:48:13
O, tak, frytki ze slodkich ziemniakow bardzo lubie. Jako mashed potatoes nie bardzo sie za to sprawdzaja.
-
Gość: Alicja, *.dsl.pltn13.pacbell.net
2009/11/05 17:52:34
Ja też robię frytki (z tymiankiem) oraz wersję puree (jest pyszna i można zmieszać ją ze zwykłymi ziemniakami też, dla kontrastu kolorów).
A placki ziemniaczne są im prostsze, tym lepsze. Jedyne "urozmaicenie", jakiego czasem dodaję to posiekana pietruszka. A tak to tylko: ziemniaki, jajko, mąka, cebula, sól i pieprz.
Wesoło to się dopiero zaczyna robić przy tym, z czym różni ludzie te placki jedzą. Ja bardzo lubię śmietanę (prawdziwą) i sos z jabłek. Żaden cukier, żadne inne.
-
2009/11/05 18:03:08
Aaa, tak. Dyskusja z czym kto je placki ziemniaczane była u Ani:
windycity.blox.pl/2009/08/Nalesniki-z-jagodami.html
-
Gość: magda, *.srv.volvo.com
2009/11/05 21:58:02
a mi sie przypomnialo, ze na blogu fatfreevegankitchen jest przepis na chipsy z roznych warzyw. potrzebna mikrofala, papier do pieczenia no i warzywo. ja robilam z yam i pycha. tak za drugim mi sie udaly, za pierwszym lekko przypalilam, ale chipsy sa bez tluszczu i sa pyszne.
-
2009/11/05 22:24:15
No ale oliwa jest zdrowa a mikrofala zabija witaminy...
-
2009/11/06 02:14:43
ajajajaaaaaaaj.
No jak te placki mialyby sie trzymac kupy jak nie dodalas NIC co by robilo za spoiwo?
Normalnie to wlasnie jest maka i jajko, czasem mozna jajko pominac, ale wtedy sie trzeba bardziej nabiedzic i inne rzeczy dodawac...
-
2009/11/06 03:01:18
Nina: no ja myślałam, że się skleją na "słowo honoru" ;). Ot uparte te bataty...

Magda: kiedyś jadłam kupne chipsy z buraków i były dość dziwne, ale całkiem dobre. Z yamów pewnie byłyby lepsze. Strona intrygująca, aczkolwiek "weganizm + fat free" to dla mnie brzmi jak recepta na klęskę.
-
Gość: magda, *.srv.volvo.com
2009/11/06 18:05:00
Az probowalam pogooglac o mikrofalowkach i witaminach, ale jak to w internecie - wiele sprzecznych opracowac i w sumie nie wiem. Ale te chipsy to serio ok wychodza, a nazwa bloga jest lekko zniechecajaca, ale przeczytaj ten wpis o chipsach, ja robie tylko ziemniaczane lub batatowe, na inne warzywa jakos nie wyczuwam checi, wiec nie reklamuje :) blog.fatfreevegan.com/2008/08/healthy-crunchy-three-guilt-free-snacks.html
-
2009/11/06 18:20:04
Magda: nowe pomysły na warzywa są zawsze mile widziane :). Co do mikrofali, to faktycznie zdania są podzielone, ale ja używam do podgrzewania i nie wyobrażam sobie bez niej życia.
statystyka