|
Z Syracuse o kajakarstwie i życiu w USA
Blog > Komentarze do wpisu
Jak zostałam oszukana, czyli spostrzeżenia sprzedawcy-nowicjusza cz. 2Craisglist. PayPal. Nigeria. Zegarek. Oszustwo internetowe. Główna bohaterka – ja. Kobieta z wykształeniem informatycznym, zdawałoby się – inteligentna. Kolejna bolesna lekcja życiowa. Wszystko zaczęło się niewinnie. Zamieściłam ogłoszenie na Craigslist, żeby sprzedać zegarek męża, którego nie lubi i nie nosi. Ogłoszenie poszło we wtorek wieczorem, a w środę o 6:35 rano już zgłosił się kandydat. Facet pisze, że bardzo chciałby ten zegarek na prezent urodzinowy dla swojego syna, który studiuje w Nigerii i zapłaci mi dodatkowe $100 za przesyłkę. Pisze dokładnie jaką pocztą wysłać. Zapłaci przez PayPal. Konsternacja. Nie mam konta PayPal, nie biorę udziału w sprzedażach wysyłkowych. Ale... cały świat używa PayPal. Ludzie dokonują setki transakcji. Mam się bać technologii? Może warto się temu przyjrzeć? Otwieram konto w PayPal. Czytam, orientuję się. PayPal potwierdza autentyczność mojej karty kredytowej naliczając opłatę $1, potem robi dwa przelewy po kilka centów na moje konto bankowe, które muszę potwierdzić wpisując dokładną sumę przelewów. Jeszcze do nich dzwonię z pytaniami. Wszystko gra. Potwierdzam warunki z facetem: on mi przeleje sumę za zegarek + dodatkowe $100 na konto PayPal. Wtedy ja, już z pieniędzmi w PayPalu, wyślę zegarek na podany adres w Nigerii. Wygląda na to, że to on ponosi ryzyko, a nie ja. Facet potwierdził moje streszczenie warunków. Podaję mu mój e-mail na konto PayPal. Dostaję e-mail od PayPal, że taki-to-a-taki facet, o takim-to-a-takim e-mailu przelał uzgodnioną sumę na moje konto. Suma ta jest przetrzymywana przez PayPal dopóki nie potwierdzę numeru wysyłki. Aaa, myślę sobie, to tak PayPal ubezpiecza kupujących. Fair enough. Jeszcze raz bardzo uważnie przeglądam e-maile z PayPal – są szczegółowe i wyglądają na prawdziwe. Wysyłam zegarek do Nigerii. Wracam do domu i mam złe przeczucie. Po pierwsze, nie było żadnej wzmianki w tej transakcji na samej stronie w PayPal, gdzie mam konto. Wcześniej to co było w e-mailu, było też na stronie Moje Konto. Trzeba było zadzwonić do PayPal, ale tego nie zrobiłam. Po drugie, dlaczego PayPal prosi, żebym wysłała numer potwierdzający przesyłkę na e-mail? Przecież ta firma jest tak zaawansowana i zautomatyzowana, że bardziej prawdopodobna byłaby konieczność wpisania numeru na stronie PayPal, bez udziału ludzkiej interwencji potrzebnej do przeczytania e-maila. Po trzecie, e-maile potwierdzające pieniądze były z service@paypal, a te oryginalne z service@paypal.com. Trzeba było przyjrzeć się właściowościom każdego maila. Polak mądry po szkodzie, lub jak kto woli hindsight is 20/20. Kiedy dziś rano nadal nie znajduję e-maila potwierdzającego ulokowania pieniędzy wiem, że zostałam oszukana. Nadal ani słowa o transakcji na koncie PayPal. Klikam prawym przyciskiem myszy aby przyjrzeć się właściwościom dwóch ostatnich maili. A tam pisze z jakiego serwera maile przyszły. Oryginalne maile PayPal przyszły z serwera paypal.com. Dwa ostatnie przyszły z serwera Google. To był spoof. Facet znał PayPal i wiedział jak wyglądają ich maile. Podrobił e-mail potwierdzający przelew, który nigdy nie miał miejsca i wysłał ze swego konta udając PayPal. Było to do odkrycia jednym przyciskiem myszy, a ja idiotka się nabrałam. Zadzwoniłam na pocztę i oczywiście przesyłki wstrzymać się nie da. Pewnie dlatego chciał wysłać pocztą, bo UPS by ją zatrzymał. Lekcja ta kosztowała nas $43 wysyłki. Zegarek miał złą karmę, więc nawet go nie liczę. Był to bardzo drogi zegarek firmy Movado, który mój mąż nabył w bardzo nieprzyjemnych okolicznościach. Drogie diamenty z zerwanych zaręczyn prawie nigdy nie są akceptowane z powrotem przez jubilera. Kiedy narzeczona męża najpierw go zdradziła i potem oddała mu pierścionek, znajomy jubiler dał mężowi store credit za pierścionek i obrączki. Więc mąż nabył zegarek. Nie dziwię mu się, że go nie lubił. Zegarek nabyty w rezultacie osobistej tragedii opuścił nas w równie nieprzyjemnych okolicznościach. O oszustwie zamierzam powiadomić Attorney General, PayPal, Google oraz lokalną gazetę i stację telewizyjną. Nie liczę na sprawiedliwość ani zwrot, ale mam nadzieję stać się przestrogą dla innych. Oczywiście anonimowo.czwartek, 02 kwietnia 2009, anetacuse
TrackBack
Komentarze
aniabuzuk
2009/04/02 16:40:21
Fatalna historia. Dobrze, ze chcesz zawiadomic innych o tym, co sie stalo. Mnie chyba (chyba) najbardziej zaniepokoilaby ta Nigeria. Niby bez powiazania z tym mailowym spamem i probach wyludzenia pieniedzy, ale jakos smierdzace by mi to wygladalo. No ale wiadomo, ze czlowiek madry po szkodzie i teraz to sobie mozna gdybac.
2009/04/02 16:44:23
zawsze kiedy gdzies pojawia sie nigeria i jakas rodzina (syn czy siostrzeniec) trzeba czytac wszystko 5 razy.
no i rzeczywiscie- paypal nie ma takiej opcji, ze 'uwalnia' srodki dopiero po podaniu jakiegos nr przesylki. przeciez pieniadze na paypal mozna wysylac z roznych powodw. nie tylko jako zaplate za akcje na ebayu czy gdzies tam indziej. na szczescie nie lubiliscie tego zegarka. swoja droga ciekawe, ze ludzie nigerii czytaja craigslist. 2009/04/02 16:50:22
A ja zrozumialam, ze facet byl stad, a tylko przesylka miala byc do Nigerii.
2009/04/02 16:53:18
acha, no tak- rzeczywiscie. ja jakos ostatnio czytam to co chce przeczytac. to po tej ciazy. podobno tak zostaje ...
2009/04/02 16:55:27
Ania: facet udawal, ze jest stad i przesyla do Nigerii, ale tak naprawde nie wiadomo skad jest. Jego pisany angielski nie byl zbyt dobry, ale przeciez nie wszyscy umieja pisac i jest duzo imigrantow, trudno kogos podejrzewac tylko na podstawie jezyka. A imie i nazwisko (pewnie nieprawdziwe) tez mial takie neutralne amerykanskie. Z tym "chyba" to masz racje: teraz jak o tym mysle, to widze znaki ostrzegawcze. Widzialam je jeszcze w pore, ale nie zareagowalam. I przeczucie i logika, a zadne mnie nie uratowalo.
Hjuston: no wlasnie, jakbym znala PayPal to bym to wiedziala, ale bylam nowa. Tymczasem facet pewnie poluje na ludzi z Craigslist, bo tacy wlasnie nie maja PalPala i latwo moga sie nabrac. Szkoda slow. 2009/04/02 17:27:03
jestem bardzo wyczulona na nigerian scams i jesli gdziekolwiek, w jakimkolwiek emailu do mnie jest mowa o nigerii, to momenatlnie kasuje. najbardziej mnie wkurwilo, jak kiedys szukalam pracy i odpisalam na normalnie wygladajace ogloszenie, ktore okazalo sie byc wlasnie nigerian scam! szukujace tez kieyds samochodu przez craigslist, dostalam kilka takich emaili (na moja odpowiedz na normalnie wygladajace ogloszenie o sprzedazy samochodu). koniecznie dzwon do paypala.
2009/04/02 17:45:15
Ania K: zeby ten e-mail przyszedl do mnie unsolicited, na pewno bym skasowala. Ale ze byl odpowiedzia na moje ogloszenie... Glupia baba, ot co, ale lekcja zyciowa bardzo wazna.
Ewa: tak, bardzo przykro. 2009/04/02 19:42:37
to ja cie pociesze Aneta! moja kolezanka stracila dzieki ogloszeniu na craigslist (i swojej glupocie) 5 tysiecy dolarow!
otoz, szukala pracy i dala ogloszenie na craigslist. jako niania. odezwal sie facet - niby z Chin, ktory mial z dzieckiem przyprowadzic sie do Chicago. po wymianie 2 emaili - niby kolezanke zatrudnil jako nianie (!) i napisal jej jak to bedzie dobrze u niego zarabiala i ze wkrotce on przylatuje - napisal jej nawet jakis adres w chicago, gdzie bedzie mieszkal. napisal jej tez, ze zamowil dla dziecka zabawki i wysle jej czek z kasa, zeby ona te transakcje zrealizowala bo sklep jest w usa i przysle zabawki do chicago. kolezanka dostala poczta (podajac mu wszystkie swoje dane (!) czek - travel z American Express na sume 5 tysiakow. a zabawki byly zakupione za $100 czy jakos tak i tylko ona miala sobie cos tam potracic za cala obsluge tej "operacji". odpisala wiec do goscia, ze dlaczego tak duzo na czeku, a on ze sorry, ze ktos z jego firmy sie pomylil i wyslala jej za duzo. ale niech ona to zralizuje, potraci za zakupy i dla siebie a reszte mu odesle... i kolezanka rozmienila czek przez swoje konto, wziela cash. zaplacila sklepowi od zabawek, wziela sobie swoja "dole" i reszte odeslala gosciowi. po tygodniu przyszly zabawki- tu akurat przekretu nie bylo. i list z banku- ze czek byl bez pokrycia - falszywy i ze zminusowal jej konto na -5 tysiakow wiec automatycznie uzupelnili ten minus z jej konta oszczednosciowego - bo tak miala ustawione w banku... oczywiscie facet juz sie nie odezwal. w chicago tez nigdy sie nie pojawil. ale co "najlepsze" - kolezanka jak zglosila sprawe na policje, to okazalo sie, ze nie jest jedyna, ktora dala sie tak nabrac!!! ja tez ostatnio wrzucilam na craigslist ogloszenie o sprzedazy kilku rzeczy. i tez dostalam takie maile, ze ktos tam komus powie, zeby mi kase przeslal, a potem mam wyslac itd. ale jak odpisalam na te emaile, ze interesuje mnie tylko osobiste przekazanie towaru w chicago i cash, to juz byla cisza... pozdrawiam! 2009/04/02 19:48:56
Evek: Jezzzu. Faktycznie mnie pocieszylas. Przeciez taki travelers check z American Express to jak money order. Czlowiek by sie nigdy nie domyslil przekretu. Niby wiedzialam, na co uwazac, a mimo to sie nabralam. Dobrze, ze sie gorzej nie skonczylo dla mnie. Wspolczuje Twojej kolezance.
2009/04/02 20:45:41
Aneta, bo to dlatego, ze kolezanka byla pazerna na kase. niestety. facet jej naobiecywal zlotych gor, a ona w sumie pracowala jako niania i chyba miala pojecie jakie sa ograniczenia w tej profesji - to sie dala "zlapac". mi tam glupoty nie zal...
2009/04/02 21:17:27
Och bardzo ci wspolczuje:((( - ale tak jak powyzsze kolezanki - na slowo NIGERIA od razu zapala mi sie czerwone swiatelko.
No coz - mozesz tylko sobie powiedziec, ze masz nauczke na cale zycie. A zlodziejowi niech ta lapa z zegarkiem odpadnie tfu ftu! 2009/04/02 21:36:35
hjuston, ten twoj komentarz o tym ze po ciazy sie czyta tak ja chce sie przeczytac, bo to tak zostaje, jest boski:))) musze to zapamietac:)))
2009/04/02 22:18:58
wez. ja jestem tym zalamana. w ogole jestem zalamana soba- podgrzewam cos w mikrofalowce, a wyciagam z lodowki, zanosze cos na gory i po chwili znosze to spowrotem bo zapominam zostawic na gorze... no comments
2009/04/02 23:25:01
Oj Aneta, Aneta...
Jak wol na craigslist przy kazdym ogloszeniu stoi: Avoid scams and fraud by dealing locally! Beware any deal involving Western Union, Moneygram, wire transfer, cashier check, money order, shipping, escrow, or any promise of transaction protection/certification/guarantee. Teraz przynajmniej bedziesz sprawdzac, skad przychodza emaile... Jak sprzedawalam swoja Toyote na craigslist to tez dostalam pare emaili obiecujacych ze sruty tuty przesla mi zaliczke, zeby wyslala dane oni po samochod przyjada za pare dni i tak dalej. Wala. Przez Internet to mozna kupowac ze znanych sajtow jak amazon, overstock i tyle. Nigdy absolutnie PRZENIGDY nie podawac swoich danych, konta, pieniedzy komus, kogo sie na oczy nie widzialo. 2009/04/02 23:30:08
Ah i jeszcze jedno: jesli kupujesz cos przez Internet a placisz karta kredytowa albo PayPal, to ZAWSZE:
- zweryfikuj czy jestes na wlasciwej stronie - certyfikaty SSL powinny sie zgadzac; - wszelakie emaile "potwierdzajace" porownaj z tym, co widnieje na twoim koncie online; - kazdy email wymagajacy potwierdzenia badz podania danych obejrzyj full header. 2009/04/03 00:07:14
Oj, przykre. Widać, że cwaniaczki mają niewyczerpaną inwencję. PayPal nie bawi się w korespondencję emailową z osobami korzystającymi z usług, wszystkie transakcje odbywają się przez PayPal.com, a jedyna poczta, to potwierdzenia transakcji, które oczywiście muszą być zapisane na liście transakcji online.
No cóż, trzeba wyciągnąć wnioski i więcej nie dać się nabrać. 2009/04/03 00:55:24
co prawda nie wioslem kajakowym, ale tak o tobie pomyslalam:
www.chron.com/disp/story.mpl/front/6355612.html 2009/04/03 02:52:30
oh shit. przykra sprawa :(
a zegarek facetowi szczescia i tak nie przyniesie... 2009/04/03 02:52:47
Ania_2000: nauczka na cale zycie to faktycznie jest. A z ta odpadnieta reka, to i u mnie w pracy sie smiali, ze pechowy zegarek, wiec pewnie przyszlemu wlascicielowi cos sie nieprzyjemnego przydarzy. Nazwali to "the Movado Curse." :)
Nina: no wiem, ze stoi. Czytalam. I nic mnie nie uratowalo :(. To PayPal, ze taki znany i renomowany i przez to dalam sie zrobic w konia. Coz, you fool me one - shame on you, you fool me twice - shame on me. Wyciagnelam z tego odpowiednie wnioski. No i dzieki za dodatkowe rady, teraz bede sie miala na bacznosci. Salon: no wlasnie, ale oczywiscie myslalam, ze te e-maile to potwierdzenia tego co sie dzieje na stronie, jak te oryginalne poprzednie. Wiecej nie dam sie nabrac :). Hjuston: no wiesz! Ja myslalam, ze tu cos sportowego, a tu takie brutalne kawalki. I ja Ci sie z tym kojarze??? 2009/04/03 05:57:53
Wspolczuje. A oszustowi niech odpadnie reka, albo lepiej co innego!
A i jeszcze szacun, ze masz odwage opisac cale wydarzenie i przyznac sie do bycia oszukana. Inni by pewnie siedzieli cicho i modlili sie, zeby nikt sie nie domyslil jak sie dali nabrac... 2009/04/03 12:32:41
Cutie-pie: dzieki :).
Sorbet5: zebym uzyczyla mego konta bankowego do przelewow nigeryjskiej ksiezniczce na wygnaniu, to pewnie bym sie nie przyznala ;). Ale dzieki za szacun :). A tak dowiedzialam sie, ze ludzie maja gorzej, oraz co jeszcze zrobic, zeby sie zabezpieczyc. No i jasno widze, ze zebym wpisala na tym blogu pytanie "czy powinnam wyslac zegarek do Nigerii na takich-to-a-takich warunkach" - moi komentatorzy powaznie by mi to z glowy wybili. Nastepnym razem jak bede miala watpliwosc, to udam sie do Blox Oracle ;).
Gość: gucio, cpe-74-72-115-50.nyc.res.rr.com
2009/04/06 23:35:46
W kazdej transakcji i zawsze (od lat) jak jest slowo NIGERIA uciekac najdalej jak mozna
Oni (ci oszusci) to robia od wielu wielu lat szpece na naiwnych 2009/04/07 02:27:27
Gucio, no wlasnie sama sie przekonalam, jakie z nich spece. Az splunac na ziemie sie chce ze zlosci.
2009/04/24 05:06:57
Wspolczuje. Niedawno sie zastanawialem, kiedy mnie takie cos spotka... odpukać.
Gość: , cpc1-barn5-0-0-cust526.brnt.cable.ntl.com
2009/06/02 10:19:26
Mam ten sam problem i być może trafiłyśmy na tą samą osobe. Ja wysłałam gościowi nowiutkie buty które mnie troche kosztowały ale upchnęłam je bo były za małe. Zapłaciłam za przesyłke DHL 60GBP i nic cisza pisze do paypal gdzie moja kasa a dostaje maila że musze wysłać 200 GBP na jakies konto w Nigerii bo przesyłka została przetrzymana tam i aby ją odebrac musze wysłać te nieszczęsne 200 GBP. Pytam jakim cudem ta paczka jest w nigerii jak wysłałam ją wczoraj z Londynu nonsens. ZMam ten sam problem i być może trafiłyśmy na tą samą osobe. Ja wysłałam gościowi nowiutkie buty które mnie troche kosztowały ale upchnęłam je bo były za małe. Zapłaciłam za przesyłke DHL 60GBP i nic cisza pisze do paypal gdzie moja kasa a dostaje maila że musze wysłać 200 GBP na jakies konto w Nigerii bo przesyłka została przetrzymana tam i aby ją odebrac musze wysłać te nieszczęsne 200 GBP. Pytam jakim cudem ta paczka jest w nigerii jak wysłałam ją wczoraj z Londynu nonsens. Zadzwoniłam do paypal a pani mi oznajmiła "o mój Boże zostałas oszukana my nigdy nie pytamy o tracking number" co mam teraz zrobić wiem że paypal zwraca pieniądze za takie oszukaństwa kupujący czy sprzedającym też? Musze coś z tym gościem zrobić bo cniecierpie takich akcji. Jeśli ktoś ma jakiś pomysł prosze o maila na zdunek18@poczta.fm. Pozdrawiamadzwoniłam do paypal a pani mi oznajmiła "o mój Boże zostałas oszukana my nigdy nie pytamy o tracking number" co mam teraz zrobić wiem że paypal zwraca pieniądze za takie oszukaństwa kupujący czy sprzedającym też? Musze coś z tym gościem zrobić bo cniecierpie takich akcji. Jeśli ktoś ma jakiś pomysł prosze o maila na zdunek18@poczta.fm. Pozdrawiam
2009/06/02 12:41:39
Niewiele da się zrobić poza złożeniem raportu dla władz. Ja pisałam masę maili do biura w Nigerii i nic.
Gość: Katka, 86-45-88-19-dynamic.b-ras2.srl.dublin.eircom.net
2009/08/21 00:57:51
Witam serdecznie.
Mhm... trafiłam tu przez przypadek a właściwie ten sam przypadek nas "łączy" Jest sierpień jestem w Irlandii a oszust z Nigerii naciągnął i nas...a konkretnie mojego męża.. Sprzedawał PSP na Gumtree ( jak widać ten oszust działa wszędzie) Ta sama sytuacja ...jest adres na który przesyłka ma być wysłana,tylko pieniędzy na paypalu jakoś nie ma ale coś się wydarzyło że ich nie widać ale niby sa,przesyłkę mąż wysłał a jak że..i zaczyna się akcja ...że odbiorcy przez pomyłkę ściągneli za dużo pieniędzy nie moga mu tego odesłać może tylko mąż przez wester union tzn tą różnice....mąż a jakże bez pomyślunku odesłał....kolejny email że jednak różnica się powiększyła i trzeba jeszcze odesłać pare stówek eu. Na co ja już zaczęłam krzyczeć...a mąż dopiero jakby ocknął sie trochę.... ale niestety nie dość mocno się ocknął booooooo niestety kolejny kupiec chce kupić kolejne PSP dla syna na misjii w Nigerii proponuje za przesyłkę i fatygę trochę wiecej pieniedzy żeby tylko mu wysłać...co zrobił mąż ...wysłał...a ja za późno przejrzałam jego pocztę.Intuicja moja odrazu mówiła mi że to oszustwo... ale dość poźno się dowiedziałam o interesach męża, niestety irl poczta przesyłki mimo że minęło dwa dni od wysłania do zgłoszenia o zwrot bo to oszustwo...nie zatrzymała przesyłki i w ten sposób nie ma ani PSP a ni pieniedzy. Na policji mąż był ale cóż oni mogą ... kazali mężowi do Nigerii jechać......... Pal sześć te pieniądze niech się nimi cham udławi ale jak boli uczucie bycia oszukanym!!! Ktoś tu pisał o tym że pisał do Nigerii składając skargę jak rozumiem... a konkretnie gdzie można wiedzieć mamy jakieś adresy jakieś nazwiska....może coś się da z tym zrobić żeby w końcu ukrócić proceder oszusta? to nasz e-mail filipd2000@wp.pl Życzę Wszystkim oszukanym więcej szczęścia. I tego żeby nigdy więcej już nikt nas nie oszukał. Pozdrawiam. 2009/08/21 01:35:52
Katka: przykro mi, że musiałaś przez to przechodzić. Mi dali tylko adres e-mailowy oddziału poczty amerykańskiej w Nigerii, ale to na nic się nie zdało. Co to jest PSP?
Gość: Katka, 86-45-68-94-dynamic.b-ras2.srl.dublin.eircom.net
2009/08/21 12:52:17
Ah czyli wynika z tego że trzeba zapomnieć jak najszybciej a oszust będzie działał dalej...mhm cóż ciężkie to bardzo ale prawdziwe...jaki to człowiek jest naiwny ale z drugiej strony to wszystko przez to że sam stara się żyć uczciwie i tego samego oczekuje od drugiej osoby kolejna bolesna nauka na dalsze życie.
PSP to konsola sony do gier PlayStation Portable. Pozdrawiam miłego dnia życzę:)
Gość: lukas, chello089075113113.chello.pl
2009/08/25 00:14:17
Witam
A więc jestem w klubie lecz nie dokońca działałem już na pay-pal troche i przed kilkoma minutami miałem taką samą sytuację wysłałem e-maile na spoof@paypal.pl. Ta sama sytuacja telefon sprzedam do Nigeri lecz niby znalazł ow nigeryjczyk moj fon na allegro wysłałem mu e-mail : OK no problem i will send my mobile -phone for free ,spoof@paypal.com:D 2009/08/25 00:22:27
lukas: cieszę się razem z Tobą, dobrze że chociaż Ty miałeś więcej rozumu i nie dałeś się nabrać. Pozdrawiam.
Gość: lukas, chello089075113113.chello.pl
2009/08/25 03:14:07
najlepsze jest to że np napisałem do niego pytanie z kad znalazles moją ofertę w internecie na dodatek na serwisie allegro znanym najbardziej w Polsce na świecie przeciez potęgą jest Ebay,po drugie np mówie żeby zalicytował na aukcji tak samo 0 odzewu. Szkoda że taktrudno złapac tych ludzi ehhh trzeba uważac Pozdrawiam wszystkich
Gość: , 87-205-38-50.adsl.inetia.pl
2010/10/25 16:21:39
ode mnie jakies goscie chcą kupic psp. problem w tym ze dostale maile z nigeri ale nie jestem idiotą :) z zl mowią ze mogą placic to podam nr konta bankowego jak dojdzie kasa, wyplace sobie i dopiero wysle psp. co dziwne jest bo oferują mi do 500 euro za psp (ok. 2000 zł) gdzie psp warte jest 500 :)
Gość: aloha111, acre192.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/01/17 21:21:32
Miałam podobny przypadek. Wystawiłam lustrzankę na Allegro, po kilku dniach odzywa się do mnie osoba (przy swoim nicku miała flagę Bułgarii). Pisze że kupi aparat za taką ceną jaką mam ustaloną. Myślę sobie że wszystko gra. Dostaję maila od banku Barclay London (dość znany bank), że pieniądze zostały wysłane lecz są przetrzymywane póki nie wyślę im potwierdzenia nadania paczki. No to szybko biegnę na pocztę, wysyłam potwierdzenie i po 2 dniach dostaję informację, że kupujący pomylił się i wysłał zbyt duża sumę. Proszą mnie bym wysłała im różnicę, dopiero wtedy wypuszczą pieniądze do mnie. Nie zgodziłam się na to.. Napisałam maila do kupującego, teraz żadnej odpowiedzi. Poszłam na pocztę, wypisałam reklamację i okazuje się że paczka nie została w ogóle dostarczona i leży sobie na poczcie w Nigerii. Także radzę uważać na takie przypadki!!
|
|